Dobra wiadomość dla kibiców reprezentacji Polski. Artur Boruc wrócił na boisko po kontuzji i zagrał cały mecz w bramce Celticu Glasgow. Choć Polak puścił jednego gola, to ekipa "Celtów" wygrała z Aberdeenem aż 3:1. A już w środę bramkarz wystąpi w składzie biało-czerwonych w spotkaniu z Rosją.
Niedzielny występ Boruca w bramce Celticu był dopiero pierwszym w tym sezonie. Wcześniej Polak był kontuzjowany i do końca nie było wiadomo, kiedy wróci do gry. Miał być gotowy na spotkanie w eliminacjach Ligi Mistrzów ze Spartakiem Moskwa, ale się nie udało.
Na szczęście Artur już się wyleczył i zagrał cały mecz w bramce Celticu Glasgow przeciwko Aberdeen. Szczególnie cieszy się z powrotu na boisko byłego gracza Legii Warszawa trener reprezentacji Polski. Leo Beenhakker zamierza wystawić Boruca w pierwszym składzie biało-czerwonych w środowym towarzyskim spotkaniu z Rosją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|