Dziennik Gazeta Prawana logo

Kompromitacja mistrza Polski na własnym boisku

5 sierpnia 2010, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tym razem miało być inaczej. Wyszło jak zwykle. Lech Poznań nie pokazał na włam stadionie dosłownie niczego godnego uwagi i przegrał rewanż ze Spartą Praga. O grupową fazę Ligi Mistrzów dalej bić się będą Czesi, a poznaniacy mogą tylko przełykać gorycz porażki. Tak jak Sławomir Peszko.

"Smutek w naszej szatni był ogromny. Ja zostałem w Poznaniu po to, żeby grać w Lidze Mistrzów, a tu trzeba przełknąć gorycz porażki i nastawić się na Ligę Europejską" - zaznaczył piłkarz Lecha Poznań.

"Nie możemy być zadowoleni ze swojej gry, skoro w czwartym, kolejnym spotkaniu nie strzelamy bramki. Wiadomo, że w meczu o taką stawkę tych sytuacji nie stworzymy sobie 10 czy 15, ale najwyżej dwie-trzy. I trzeba było jedną wykorzystać na początku i mecz inaczej by się potoczył. Po raz kolejny nieźle zaczynamy spotkanie, a później przeciwnik odbiera nam pewność na naszym boisku" - ocenił Peszko.

Jego zdaniem kluczowym momentem rewanżu była bramka stracona tuż na początku drugiej połowy.

"Nikt się nie spodziewał takiego scenariusza, że po rzucie karnym stracimy bramkę. Trudno w tej chwili mówić czy on był, czy nie. Bartek twierdził, że nie faulował. Sędzia mylił się dzisiaj niewiarygodnie i to wiele razy. Zawodnicy Sparty uważali, że w Pradze próbowaliśmy grać na czas, a dzisiaj zachowywali się podobnie i przy każdej okazji prowokowali nas" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj