Dziennik Gazeta Prawana logo

Ulga w Lechu. Peszko ma szansę grać z Juve

8 września 2010, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ulga w Lechu. Peszko ma szansę grać z Juve
Newspix
Wszystko wskazuje, że Sławomir Peszko zagra 16 września w meczu Lecha Poznań z Juventusem Turyn w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europejskiej.

Piłkarz został zawieszony na trzy spotkania za uderzenie łokciem Marka Matejovskiego ze Sparty Praga, część kary odcierpiał nie biorąc udziału w dwumeczu z Dnipro Dniepropietrowsk, ale musiałby jeszcze pauzować w Turynie.

- Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia tej informacji, ale liczymy, że będzie ona pozytywna. Napisaliśmy porządne odwołanie - przekonuje Łukasz Mowlik, kierownik zespołu. Spodziewana decyzja UEFA rozwiązałaby jeden problem trenera Jacka Zielińskiego: kto miałby zagrać na prawym skrzydle. Kontuzja w ostatnich dniach wykluczyła bowiem Jacka Kiełba.

Dziś o godzinie 16. zbiera się komisja dyscyplinarna UEFA, która rozpatrzy odwołanie Lecha. Pół godziny później członkowie komisji mają ujawnić, czy piłkarzowi naprawdę przysługuje skrócenie kary. Nikt tych doniesień nie chce oficjalnie komentować, ale według nieoficjalnych wieści płynących z Nyonu, które dotarły do klubu, kara zostanie skrócona i piłkarz zagra za tydzień w Turynie.

W pierwszym piśmie, które Lech wysłał do UEFA, zwracano uwagę na brak recydywy u Peszki. Uzasadniano, że kara trzech meczów zawieszenia jest zbyt wysoka biorąc pod uwagę, iż to pierwszy tak poważny incydent zawodnika w europejskich pucharach. Szalę na korzyść Kolejorza miał przeważyć fakt, że Lech od początku dążył do wyjaśnienia zajścia, w którym poza Peszką wziął udział Bartosz Bosacki. Sędzia Fredy Fautrel w rewanżowym spotkaniu ze Spartą (0:1) przez pomyłkę ukarał czerwoną kartką właśnie stopera Lecha. Działacze poznańskiego klubu od razu wysłali odwołanie od wymierzonej dla niego kary. W efekcie zawieszony został Peszko. Teraz działacze mogą liczyć na wynagrodzenie swojej postawy.

Początkowo pismo skracające karę dla Peszki było jednak niekompletne. UEFA poprosiła więc klub o przesłanie dodatkowego dokumentu. Poprzednie odwołanie zawierało jedynie stanowisko Lecha, a nie piłkarza. Brakowało w nim po prostu pełnomocnictwa Peszki

Pozytywna decyzja UEFA, a nikt w klubie nie spodziewa się innej, zostanie przyjęta z ogromną radością. Szanse na lepszy wynik w Turynie nieco się zwiększą. Teraz spośród ofensywnych graczy, którzy mogą zagrać w linii pomocy - oprócz Semira ©tilicia, Siergieja Kriwca, Jakuba Wilka, Marcina Kikuta - do dyspozycji Zielińskiego będzie również Peszko.

czytaj także: Piłkarze Polonii murem za Bakero
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj