Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski: Faworyci nie zawiedli

27 października 2010, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa, Wisły Kraków, Polonii Warszawa, Podbeskidzia Bielsko-Białej i Lechii Gdańsk awansowali do 1/4 finału Pucharu Polski. Dzisiaj odbędą się dwa ostatnie mecze tej fazy rozgrywek.

W większości przypadków we wtorek awans uzyskali faworyci. Niespodziankę sprawili jedynie piłkarze pierwszoligowego Podbeskidzia, który pokonali dobrze spisujący się w ekstraklasie PGE GKS Bełchatów 2:0.

Broniąca trofeum i prowadząca w ekstraklasie Jagiellonia Białystok wygrała na wyjeździe z Koroną Kielce 1:0. Bramkę na wagę awansu zdobył już w 19. minucie mocnym strzałem z pola karnego Maciej Makuszewski.

Emocje przeżyli kibice w Krakowie, gdzie Wisła pokonała Widzew 1:0. Zwycięską bramkę dla Białej Gwiazdy zdobył w 87. minucie rezerwowy Maciej Żurawski. Błąd popełnili obrońcy i młody bramkarz gości Bartosz Kaniecki (przepuścił lekki strzał pod rękawicą), który wcześniej kilkakrotnie ratował widzewiaków od straty gola.

Od 78. minuty obie drużyny grały w dziesiątkę - czerwone kartki zobaczyli Marokańczyk Nourdin Boukhari (Wisła) oraz Brazylijczyk Dudu (Widzew).

Spore kłopoty z awansem miała Lechia Gdańsk, która pokonała w Łodzi lidera pierwszej ligi - ŁKS dopiero w rzutach karnych 3:1.

Gospodarze mylili się z odległości jedenastu metrów już wcześniej. W 21. minucie rzut karny wykonywany przez Marcina Mięciela obronił Sebastian Małkowski. W 105. minucie 35-letni napastnik ŁKS nie popisał się po raz drugi - tym razem za drugą żółtą kartkę musiał opuścić boisko.

Przez długi czas sensacją pachniało w Ostrowcu Świętokrzyskim. Po 90 minutach piłkarze pierwszoligowego KSZO remisowali z Polonią Warszawa 0:0, ale tam seria rzutów karnych nie była potrzebna - w dogrywce gole dla drużyny Pawła Janasa zdobyli Łukasz Teodorczyk i Adrian Mierzejewski.

Dalej gra również Legia, która po ciekawym meczu we Wrocławiu pokonała Śląsk 2:1. Bohaterem gości okazał się Sebastian Szałachowski, zdobywca obu goli.

W środę interesująco zapowiada się konfrontacja Cracovii z mistrzem kraju - Lechem Poznań. Obie drużyny fatalnie spisują się w lidze, a na włosku wiszą posady trenerów - Rafała Ulatowskiego i Jacka Zielińskiego.

Jedyny drugoligowiec (trzeci poziom rozgrywkowy) w stawce 16 zespołów - OKS 1945 Olsztyn - zmierzy się u siebie z Ruchem Chorzów.

Ćwierćfinały odbędą się 1 i 2 marca 2011 roku, a rewanże dwa tygodnie później.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj