Piłkarska reprezentacja Polski jest już w Atenach. W sobotę planowany jest trening, a po kolacji zawodnicy będą mieli czas dla siebie. Po przegranym w piątek meczu towarzyskim w Kownie z Litwą (0:2) nikt nie narzeka na urazy.
"Nikt nie skarżył się na jakieś urazy, czy bóle. Nie ma kontuzji, a wszyscy raczej myślą już o kolejnym spotkaniu" - powiedziała PAP rzeczniczka PZPN Agnieszka Olejkowska.
We wtorkowym meczu w Atenach z Grecją piłkarze nie tylko będą chcieli zmazać fatalne wrażenie jakie pozostawili po sobie w konfrontacji z Litwą, ale będzie on szczególny również ze względu na pożegnanie z reprezentacją Michała Żewłakowa.
"Lot był spokojny, a sobota nie będzie specjalnie męcząca. Po południu będzie trening, a wieczór piłkarze dostaną wolny. Jak dotychczas wszystko przebiega zgodnie z planem" - dodała Olejkowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane