Na transparencie imitującej pierwszą stronę "Gazety Wyborczej" pojawiło się hasło "Szechter przeproś za ojca i brata!!!".

Reklama

To miała być reakcja kibiców na krytyczne teksty o nich, które pojawiały się na łamach gazety.

"Pragniemy wyrazić nasze oburzenie i ubolewanie w związku z flagą eksponowaną w sektorze kibiców naszego klubu podczas meczu Lech Poznań - Legia Warszawa" - piszą w specjalnym liście do Adama Michnika władze warszawskiego klubu.

"Chcielibyśmy zapewnić Pana, iż Zarząd Legii Warszawa nie wyraził i nigdy nie wyrazi zgody na tego typu oprawy na swoim stadionie oraz nigdy by nie zaakceptował podobnych demonstracji" - czytamy dalej w liście.

Prezes zarządu Legii Paweł Kosmala pisze m.in., że jego klub nie ustaje w walce z przejawami chuligaństwa na piłkarskich stadionach. "A do takich należy zaliczyć ostatnie ,<oprawy> meczowe i naganne zachowanie fanów Legii".

"Jeszcze raz przepraszamy za organizatorów tej i poprzednich akcji godzących w dobre imię Pańskie i <Gazety Wyborczej> oraz prosimy, aby przyjął Pan nasze zapewnienia, iż dołożymy starań, aby takie demonstracje w przyszłości nie miały miejsca" - pisze na koniec prezes Legii.

http://www.youtube.com/watch?v=l9tnyiTLP2k