Kieszek wszedł na boisko przy stanie 3:0 dla "Smoków", zastępując jednego z bohaterów spotkania - Beto, który w dniu 29. urodzin obronił rzut karny.

Reklama

Wcześniej polski bramkarz grał w FC Porto tylko w meczach Pucharu kraju i ligi.

Przed laty w słynnej portugalskiej drużynie bronili Józef Młynarczyk i Andrzej Woźniak. Największe sukcesy w FC Porto świętował Młynarczyk, który w drugiej połowie lat 80. zdobył m.in. Puchar Europy (obecna Liga Mistrzów), Superpuchar UEFA i Puchar Interkontynentalny.

Pod nieobecność najlepszych napastników, Hulka i Radamela Falcao, Porto zdobyło bramki po samobójczym strzale Valdomira oraz uderzeniach Nicolasa Otamendiego, Waltera i Silvestre Vareli.

W tym sezonie FC Porto nie przegrało żadnego z 28 spotkań w ekstraklasie - w dorobku ma 26 wygranych i dwa remisy. Już dawno zapewniło sobie tytuł mistrzowski. W tabeli, na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, ma rekordową przewagę 21 punktów nad Benfiką Lizbona.