>>>Zobacz gole z meczu Real - Almeria

Dudek, który po sezonie rozstaje się z Realem, wybiegł w podstawowym składzie i grał do 78. minuty. Dał się pokonać tylko raz - w 33. minucie po błędzie defensywy gospodarzy gola strzałem z kilku metrów do pustej bramki zdobył Kalu Uche, w przeszłości piłkarz Wisły Kraków.

Gdy 12 minut przed końcem polski bramkarz opuszczał boisko, koledzy z drużyny utworzyli specjalny szpaler. Dudka serdecznie wyściskał m.in. trener Jose Mourinho, a 72 tysiące widzów zgotowało mu owację.

Doświadczony piłkarz występował w Madrycie od lata 2007 roku. W tym czasie rozegrał w sumie sześć meczów w barwach Realu - po dwa w ekstraklasie, w Pucharze Hiszpanii i Lidze Mistrzów. Przed spotkaniem z Almerią jego jedynym występem w Primera Division było spotkanie z Realem Saragossa 11 maja 2008 roku.

W sobotę trzy gole w starciu ze zdegradowaną już wcześniej Almerią zdobył reprezentant Togo Emmanueal Adebayor, ale do historii przejdzie wyczyn Cristiano Ronaldo.

Portugalczyk strzelił dwie bramki, co znaczy, że zakończył sezon z dorobkiem 40 trafień (o dziewięć więcej niż Leo Messi z Barcelony). Przy okazji pobił rekord Hiszpanii.

Wcześniej najlepszy wynik należał do dwóch legendarnych piłkarzy i wynosił 38 bramek. Tyle goli w jednym sezonie Primera Division zdobyli Meksykanin Hugo Sanchez z Realu Madryt (1989/1990) oraz Telmo Zarraonandia - znany jako "Zarra" - z Athletic Bilbao (1950/1951).

"Zdobycie 40 goli w sezonie jest bardzo trudne. Chcę podziękować za ten wynik kolegom z zespołu. Ten sukces jest dla nich i oczywiście naszych kibiców" - stwierdził kurtuazyjnie Ronaldo.

W innym sobotnim spotkaniu Barcelona, która już wcześniej zapewniła sobie mistrzostwo kraju, pokonała na wyjeździe Malagę 3:1. Katalończycy, mający w perspektywie sobotni finał Ligi Mistrzów z Manchesterem United, zagrali w mocno rezerwowym składzie.