Grondona, który zatrudnił Batistę latem ubiegłego roku (po dymisji Diego Maradony), oskarżył obecnego selekcjonera o wystawienie na szwank dobrego imienia reprezentacji narodowej.

Reklama

Prezydent AFA ma największe pretensje o to, że Batista posłał na boisko rezerwowy skład, bez największych gwiazd.

W środowym meczu w Abudży piłkarze z Ameryki Południowej okazali się tylko tłem dla Nigerii. Jedyną bramkę zdobyli dopiero w ósmej minucie doliczonego czasu, po kontrowersyjnym rzucie karnym.

Argentyńczycy wystąpili w składzie opartym głównie na młodych zawodnikach z europejskich klubów (od 58. minuty grał pomocnik Legii Warszawa Alejandro Cabral).

Identycznie będzie w spotkaniu na Łazienkowskiej z biało-czerwonymi. Zabraknie większości gwiazd "Albicelestes", m.in. Leo Messiego, Gonzalo Higuaina, Carlosa Teveza, Javiera Mascherano, Angela Di Marii, Maxi Rodrigueza, Sergio Aguero, Evera Banegi, Diego Milito, Gabriela Heinze i Estebana Cambiasso.

Z kadry, która została powołana na mecze z Nigerią i Polską, tylko dwóch piłkarzy otrzyma szansę gry podczas rozpoczynającego się 1 lipca turnieju Copa America. Są nimi obrońcy Pablo Zabaleta i Ezequiel Garay.