- opowiada "Faktowi".
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich atrakcji jej nie brakowało. Razem z rodziną zwiedziła Dubaj, który jest jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na globie. W tym mieście faktycznie można było stracić głowę. Szczególnie, gdy się weszło na najwyższy budynek na świecie. Dubaj ma też niezliczoną ilość centrów handlowych, wielkie akwarium i delfinarium. Jest nawet stok narciarski! Jednym słowem w dwa tygodnie straciliśmy tam cały miesięczny budżet naszego klubu - śmieje się pani prezes.
Pani Izabella jest znaną miłośniczką szybkich i luksusowych samochodów. W Dubaju woziła się w wielkim stylu, wynajęła bowiem Rolls Royce'a Phantoma z opuszczanym dachem.
- opowiada Łukomska-Pyżalska.
Miasto zrobiło tak duże wrażenie, że szefowa Warty już planuje następny wypad. - kończy szefowa poznańskiego klubu.