Wydaje się, że Grzegorz Lato siedzi na beczce prochu. Już nie tylko Kazimierz Greń, kibice i politycy chcą wysadzić go z prezesowskiego fotela. Coraz częściej ludzie z jego najbliższego otoczenia jest przeciwko niemu.
- mówi "Rzeczpospolitej" Jacek Masiota, członek zarządu PZPN.
Wybory prezesa odbędą się 14 grudnia. Lato nie ma szans, nawet jeśli Polska wygra Euro 2012, bo zraził sobie wszystkich z opinią publiczną ma czele. Kibice nie przestaną śpiewać pewnej popularnej piosenki o PZPN, dopóki on będzie prezesem. To rozumieją już nawet najbardziej twardogłowi działacze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|