Afery w PZPN ciąg dalszy. Wczoraj Grzegorz Kulikowski oskarżył prezesa PZPN o przyjęcie łapówki. Grzegorz Lato wszystkiemu zaprzecza i przedstawia swoją wersję wydarzeń.
Kulikowski z własnych pieniędzy zorganizował prowokację, na którą - jego zdaniem - dali się złapać i Lato, i Zdzisław Kręcina. W rozmowach z szefami PZPN Kulikowski twierdził, że pieniądze, które im przekazuje, pochodzą od człowieka, od którego związek kupił ziemię pod nową siedzibę - informuje "Super Express".
>>>Pogrążył Kręcinę, pogrąży też Latę? Sensacyjne nagrania
- pisze w swoim oświadczeniu szef polskiego futbolu.
>>>Korupcja w PZPN? Prokuratura wszczyna śledztwo
Co na to Kulikowski? - mówi na łamach "Super Expressu" były przyjaciel Grzegorza Laty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane