Co do kwoty nie ma rozbieżności. 15 tysięcy oferowane przez PZPN zadowala Jerzego Dudka. Jednak problem pojawia się przy walucie. Były bramkarz, który ma pracować w sztabie nowego selekcjonera reprezentacji oczekuje takiej sumy w euro. Związek chce płacić w złotówkach.
Selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Fornalik w tym tygodniu ma ogłosić nazwiska współpracowników. Wśród nich miał się znaleźć między innymi Jerzy Dudek. Okazuje się jednak, że rozmowy Fornalika i byłego bramkarza Liverpoolu z szefami PZPN utkwiły w martwym punkcie.
Kością niezgody są pieniądze, bowiem byłemu bramkarzowi m.in. FC Liverpool i Realu Madryt zaoferowano 15 tysięcy złotych pensji - informuje "Przegląd Sportowy". - stwierdziła osoba znająca kulisy sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Powiązane
Zobacz
|