Sobotnie zajęcia były jedynymi, na które w trakcie pobytu Brazylii we Wrocławiu wpuszczeni zostali kibice i cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Pierwsi fani pojawili się przed stadionem ok. godz. 15.00 choć trening rozpoczął się dopiero dwie godziny później. Kibice oklaskami powitali wchodzących na murawę zawodników, także udane zagrania w trakcie zajęć nagradzane były gromkimi brawami.
- powiedział Piotr z Wrocławia.
W trakcie blisko dwugodzinnego treningu "Canarinhos" najpierw przeprowadzili krótką rozgrzewkę, a następnie grali w tzw. "dziadka", ćwiczyli utrzymywanie się przy piłce oraz rozegrali wewnętrzną gierkę.
Na trybunach zasiadła także grupa ok. 500 dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 63 we Wrocławiu, która kupiła najwięcej biletów na mecz Brazylia - Japonia. W nagrodę po zakończeniu treningu dzieci mogły wejść na murawę i zrobić sobie wspólne zdjęcie z całym zespołem. Po zrobieniu fotografii zawodnicy wrócili do szatni nie rozdając jednak autografów.
Na niedzielę zaplanowany został kolejny trening Brazylii, który tym razem będzie jednak otwarty tylko dla dziennikarzy. Tego samego dnia pierwsze zajęcia przeprowadzi zespół Japonii, który do stolicy Dolnego Śląska przyleciał w sobotę wieczorem. Na lotnisku na zawodników czekała grupka kilkunastu kibiców. Piłkarze rozdawali autografy, a następnie wsiedli do czekającego na nich autokaru i pojechali do hotelu.
Oba zespoły w ostatnich dniach zagrały spotkania towarzyskie. Podopieczni trenera Mano Menezesa łatwo pokonali w czwartek reprezentację Iraku 6:0, a Japonia wygrała w piątek z Francją 1:0.
- powiedział w rozmowie z dziennikarzami pomocnik Chelsea Londyn Ramires.
W poniedziałek oba zespoły przeprowadzą oficjalne treningi na Stadionie Miejskim. Na mecz, który rozpocznie się 16 października o godz. 14.10, sprzedano już ok. 25 tys. biletów. Spotkanie będzie transmitowane do ponad 120 krajów świata. Koszt organizacji zawodów to ok. 1 mln euro.