Jerzy Engel twierdzi, że już miał dość siedzenia w wygodnym fotelu dyrektora PZPN. Były selekcjoner reprezentacji Polski mówi, że sam nosił się z zamiarem rezygnacji z tego stanowiska, więc nie żałuje, że całą sprawę przyspieszył Zbigniew Boniek.
Jednym z pierwszych ruchów kadrowych nowego prezesa PZPN było zwolnienie Engela, który zajmował w piłkarskiej centrali był dyrektorem technicznym.
Engel ma już pomysł, co będzie robił dalej. - mówi "Przeglądowi Sportowemu" były selekcjoner naszej kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Powiązane