Grzegorz Lato mimo, że już nie kieruje polskim futbolem, to na brak gotówki nie może narzekać. Były prezes PZPN cały czas szefuje spółce Euro 2012 Polska, utworzonej przez naszą federację przed rozpoczęciem turnieju.
Po zakończeniu mistrzostw Europy spółka, powinna zostać zlikwidowana, tak jak stało się to na Ukrainie. Tymczasem okazuje się, że Grzegorz Lato i kilku jego kolegów pobierać będzie sowite wynagrodzenie jeszcze do marca przyszłego roku. Według informacji "Faktu" wszystkie wypłaty dla działaczy pokrywa UEFA.
Spółka cały czas posiada swoją siedzibę w centrum Warszawy, o powierzchni ok. 300 metrów kwadratowych. Lato oficjalnie nie ma pensji, ale może liczyć na wysokie premie i bonusy. Zagwarantowaną stałą wypłatę ma za to bliski współpracownik byłego prezesa PZPN, Adam Olkowicz. On pobiera z kasy spółki 75 tys. złotych miesięcznie. W zarządzie są również inni działacze, m.in. Rudolf Bugdoł i Stefan Antkowiak - informuje "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|