Polski bramkarz w meczu ze Swansea nie zachował czystego konta. Jego Arsenal w meczu trzeciej rundy Pucharu Anglii zremisował na wyjeździe 2:2. O awansie zdecyduje więc kolejny mecz. Do powtórki dojdzie w Londynie.
Szczęsny przy obu bramkach dla rywali nie miał praktycznie nic do powiedzenia. Fatalne błędy w obronie w tych sytuacjach popełnili obrońcy Arsenalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|