Bohater z Wembley nie jest zaskoczony ani wynikiem, ani słabą grą Polaków w przegranym 0:2 meczu ze Słowacją. "Nic się nie stało. Nie róbmy z tej porażki tragedii. Ta kadra potrzebuje czasu, żeby się zgrać" - twierdzi w rozmowie z dziennik.pl Jan Tomaszewski.
Według legendarnego polskiego bramkarza teraz jest czas eksperymentów. - mówi nam Tomaszewski.
Kto jego zdaniem w meczu ze Słowacją nie spełnił oczekiwań i nie powinien więcej grać w biało-czerwonych barwach? Moim zdaniem egzaminu nie zdali obaj boczni obrońcy. Paweł Olkowski i Rafał Kosznik przekonali się, że bycie solidnym ligowcem nie wystarcza na reprezentację - ocenia popularny "Tomek".
Tomaszewski przyznaje, że piłkarzy którzy zawiedli na stadionie we Wrocławiu było więcej. - twierdzi były bramkarz reprezentacji Polski.
Nasz rozmówca ma do Nawałki żal tylko o jedną rzecz. - zakończył Tomaszewski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|