Sytuacja na Ukrainie robi się coraz bardziej gorąca. Ołeksandr Szeweluchin z niepokojem śledzi wydarzenia z Kijowa. Piłkarz Górnika Zabrze martwi się o swoją rodzinę, która często zagląda na Majdan.
- mówi "Faktowi" piłkarz.
Szeweluchin widzi jednak szansę dla swojego kraju. - podkreśla obrońca zespołu z Zabrza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|