Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski nie pobił. 17-latek wszystko sobie wymyślił

5 lutego 2014, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/Newspix
Wyjaśniła się sprawa niemieckiego nastolatka, który utrzymywał, że został pobity przez Roberta Lewandowskiego. Chłopak wycofał oskarżenie wobec polskiego piłkarza i przyznał się do kłamstwa.

Do incydentu miało dojść pod koniec stycznia w Dortmundzie. Chłopak utrzymywał, że został zaatakowany przez Roberta Lewandowskiego i uderzony w głowę, po tym jak pokazał piłkarzowi obraźliwy gest. Nastolatek zgłosił sprawę policji, która wszczęła postępowanie.

Lewandowski od początku utrzymywał, że to nieprawda. Zapewniał, że nie uderzył chłopca, a jedynie położył mu rękę na ramieniu, pytając, dlaczego go obraża.

Wersja Polaka okazała się prawdziwa. Siedemnastolatek przyznał, że wymyślił historię o pobiciu. Chłopak wycofał już oskarżenie i przeprosił polskiego piłkarza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj