Zaczęło się pięknie, skończyło się wielką nadzieją na grę mistrzostwach Europy 2016 we Francji. Polska zremisowała ze Szkocją 2:2, a biało-czerwoni zgotowali kibicom prawdziwego dreszczowca.
Zaczęło się pięknie - od gola Roberta Lewandowskiego, już w 3 minucie meczu.
Wyrównał wspaniałym trafieniem Matt Ritchie. Bramkę strzelił w 45 minucie - tuż przed zejściem zawodników na przerwę.
W 62 minucie prowadzenie dał Szkotom gol Stevena Fletchera.
Niewiarygodną ale szczęśliwą dla nas końcówkę zapewnił Robert Landowski, który wbił piłkę do bramki niemal w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry.
Remis 2:2 odbiera Szkocji szanse na awans do Euro 2016.
By zagrać na mistrzostwach Europy w 2016 roku, Polacy muszą w niedzielę co najmniej zremisować z Irlandią.
W razie przegranej zagrają w barażach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|