Dziennik Gazeta Prawana logo

Roman Kosecki: Nie będę kontrkandydatem dla Zbigniewa Bońka w wyborach na prezesa PZPN

24 lutego 2016, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek /PAP
Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydowało o odrzuceniu zmian w Statucie PZPN proponowanych przez władze związku.

Jedna z poprawek miała zabraniać kandydowania urzędującym posłom, senatorom oraz parlamentarzystom europejskim na stanowisko prezesa związku.

Roman Kosecki, wiceprezes PZPN oraz poseł na Sejm, był za wprowadzeniem tych zmian. Jak podkreśla, nie zamierza walczyć o stanowisko prezesa związku, jeżeli o ponowny wybór będzie się starał Zbigniew Boniek.

Jak pan ocenia decyzję Walnego Zgromadzenia PZPN o odrzuceniu propozycji poprawek?

Nie przyjęto poprawek, więc poseł dalej będzie mógł kandydować na stanowisko prezesa związku…

Ale jak pan uważa, czy politycy powinni mieć taką możliwość?

Przepadła też poprawka, która pozwalałaby przekazać odpowiednim podmiotom, jak kluby czy okręgowe związki tylko dwa poparcia dla kandydatów zamiast trzech. To utrudni Zbigniewowi Bońkowi walkę o reelekcję?

Wobec nie wprowadzenia zmian w statucie, prawdopodobnie także w sezonie 2017/18 w ekstraklasie będzie grać 16 drużyn w systemie ESA37.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj