Były napastnik przyznał, że mecz we Wrocławiu spełnił swoje zadanie.
– powiedział 46-krotny reprezentant Polski.
Wśród pozytywnych występów wymienił postawę bramkarzy Artura Boruca i Wojciecha Szczęsnego, obrońców Michała Pazdana i Bartosza Bereszyńskiego, pomocnika Jacka Góralskiego oraz napastnika Łukasza Teodorczyka.
– ocenił strzelec ośmiu goli dla biało-czerwonych.
W opinii Ziobera "egzamin dojrzałości" zdał debiutujący w kadrze Góralski. Jego zdaniem 24-letni pomocnik Jagiellonii Białystok zagrał bez kompleksów oraz odważnie i zaprezentował niezłe umiejętności piłkarskie.
– dodał.
Były piłkarz m.in. ŁKS, Montpellier HSC i Osasuny Pampeluna najbardziej rozczarowany był grą Kapustki. Jak podkreślił przez siedzenie na ławce w Leicester City 19-letni pomocnik zrobił krok w tył.
– wyjaśnił.
Ziober cały rok w wykonaniu biało-czerwonych ocenił na "mocną piątkę". Jak dodał, byłaby szóstka, gdyby ekipie Nawałki udało się przebrnąć przez ćwierćfinał mistrzostw Europy.
– tłumaczył.
Zaznaczył jednak, że najlepszym podsumowaniem 12 miesięcy kadry było piątkowe spotkanie w Bukareszcie.
– podsumował.