Na cztery kolejki przed końcem turnieju kwalifikacyjnego, "Albicelestes" zajmują dopiero piąte miejsce. Jeśli na nim zakończą, będą musieli grać w barażu z najlepszą drużyną Oceanii. Bezpośredni awans uzyskają cztery najlepsze zespoły strefy CONMEBOL.
W nocy z czwartku na piątek o godz. 1 czasu polskiego Argentyna zmierzy się w Montevideo z Urugwajem, jednym z bezpośrednich rywali w walce o awans. Gospodarze są na trzecim miejscu z dorobkiem 23 punktów i wyprzedzają najbliższego rywala o jeden.
- powiedział selekcjoner gości Jorge Sampaoli.
Nie wiadomo, czy w zespole rywali wystąpi gwiazdor Luis Suarez, klubowy kolega Messiego z Barcelony, który obecnie zmaga się z kontuzją.
- przyznał Sampaoli na konferencji prasowej.
W kolejnym spotkaniu, o 1.30 w nocy z wtorku na środę, "Albicelestes" zmierzą się w Buenos Aires z zamykającą tabelę Wenezuelą, natomiast Urugwaj pół godziny później rozpocznie mecz z Paragwajem w Asuncion.
23 punkty ma również Chile, które jest sklasyfikowane na czwartej pozycji. Piłkarze tego kraju zagrają z Paragwajem i Boliwią. Z kolei wicelidera Kolumbię (24 pkt) czekają spotkania z Wenezuelą oraz z prowadzącą w tabeli Brazylią, która jest jedną z trzech reprezentacji pewnych awansu na przyszłoroczne MŚ. Pozostałe to gospodarze Rosja oraz Iran.
Wcześniej, o 2.45 w nocy z czwartku na piątek, "Canarinhos" podejmą w Porto Alegre Ekwador.
- powiedział Gabriel Jesus, który zadebiutował w drużynie narodowej w ubiegłym roku właśnie w spotkaniu z Ekwadorem.
- dodał napastnik Manchesteru City.
Ostatnie mecze eliminacji w tej strefie zaplanowano na pierwszy i drugi tydzień października.