Zdaniem duńskich mediów nie tylko Robert Lewandowski jest wielkim zagrożeniem dla ich drużyny w piątkowym meczu eliminacji do mistrzostw świata 2018, ponieważ w ekipie Adama Nawałki znajduje się co najmniej trzech innych wyjątkowo groźnych piłkarzy.
- skomentowali eksperci kanału telewizji publicznej DR.
Przypomnieli, że "w pierwszym meczu w Warszawie przegranym 2:3 Lewandowski strzelił nam trzy bramki, ale to super szybki Grosicki wypracował dwie z nich”.
Tamten mecz był dla Danii "wielka porażką", roztrząsaną przez wiele dni na łamach mediów.
Teraz ich zdaniem "koło się zamyka" ponieważ Milik, "drugi w hierarchii napastnik Polski", odniósł poważną kontuzję właśnie w pierwszym meczu z Danią, po kolizji z Jannikiem Vestergaardem i teraz "powraca w pełni sił", aby "wykończyć" drużynę Age Hareide.
Duńscy dziennikarze zwrócili również uwagę na Piotra Zielińskiego, który razem z Milikiem są groźnym duetem Napoli.
- podkreślono w DR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|