Robert Lewandowski kilka dni temu obronił pracę licencjacką. Jej tematem był życiorys kapitana reprezentacji Polski. Dla jednej z niemieckich gazet cała sprawa okazała się okazją do uszczypliwych komentarzy.
"Lewy" obronił z wyróżnieniem pracę licencjacką w Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie. W pracy zatytułowanej "RL9. Droga do sławy" piłkarz opisał swoją karierę.
Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w uszczypliwy sposób sugeruje, że teraz w ślady Lewandowskiego powinny pójść inne gwiazdy sportu i też napisać prace naukowe na swój temat. Niemieccy dziennikarze wysunęli nawet kilka propozycji. Znanemu z narcystycznego uwielbienia swojego ciała Cristiano Ronaldo zaproponowano, by napisał pracę pt. "Estetyka męskiego ciała od starożytności do współczesności". Natomiast według nich prezes Bayernu Monachium Uli Hoenessa powinien "popełnić" dzieło pod tytułem: "FC Bayern po erze Uliego Hoenessa" (przewidywany czas publikacji: lipiec 2048).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane