Zanim będziemy emocjonować się mistrzostwami świata w Rosji, 2018 rok rozpoczniemy od skupienia uwagi na Lidze Narodów. Polska jest w pierwszej, najsilniejszej dywizji (w trzecim koszyku, razem z Islandią, Chorwacją i Holandią), a losowanie odbędzie się już 24 stycznia w Lozannie.
Z Ligi Narodów cztery drużyny zapewnią sobie awans do mistrzostw Europy 2020, m.in. jedna z najsłabszej, czwartej dywizji, czyli "kopciuszek" na arenie międzynarodowej. Nie razi to pana?
Jak bardzo zmieniło się pana życie zawodowe od kwietnia, gdy zasiada pan w Komitecie Wykonawczym UEFA?
Boniek w Komitecie Wykonawczym i proszę - bliski panu Rzym dostał mecz otwarcia mistrzostw Europy 2020.
A co w przyszłości dostanie Polska? Będziemy mieć mistrzostwa świata do lat 20 w 2019 roku?