Polacy do piątkowego meczu przystąpili w bardzo eksperymentalnym składzie. Wszystko za sprawą kontuzji i chorób, które dotknęły naszych reprezentantów. Największe kłopoty selekcjoner biało-czerwonych miał z zestawieniem linii defensywnej. Naszym orłom ewidentnie brakowało zgrania i zrozumienia. Krótko mówiąc to nie był najlepszy mecz w wykonaniu biało-czerwonych.
Najpierw strzelamy Nigerii bramkę która nie jest uznawana a potem Nigeria strzela nam karnego który im się nie należy. W dupie mam taki mecz. Wolę skoki pic.twitter.com/TY0ocEHrRc
— Daga (@daguuniaa) 23 marca 2018
Victor Moses' penalty goal to give Nigeria🇳🇬 the lead at Poland🇵🇱.#POLNGA pic.twitter.com/xLSpAZIOUo
— Jollof Sports 🇳🇬 (@JollofSports) 23 marca 2018
Na tym niestety nie koniec pomyłek angielskiego sędziego. Po przerwie Oliver podyktował dla rywali rzut karny choć, jak telewizyjne powtórki pokazały, żadnego faulu nie było. Nigeryjczyk nabrał arbitra i wymusił jedenastkę, którą na gola zamienił Victor Moses. Jak się okazało była to zwycięska bramka.
Polska - Nigeria 0:1 (0:0)
Bramka: Victor Moses (61-karny)
Sędzia: Michael Oliver (Anglia)
Widzów: 41 208
Żółte kartki: Polska – Jacek Góralski, Nigeria - Joel Obi
Polska: Łukasz Fabiański (46. Bartosz Białkowski) - Łukasz Piszczek
(46. Artur Jędrzejczyk), Kamil Glik, Marcin Kamiński - Przemysław
Frankowski (86. Tomasz Kędziora), Karol Linetty (18. Jacek Góralski),
Grzegorz Krychowiak, Rafał Kurzawa - Piotr Zieliński, Dawid Kownacki
(72. Arkadiusz Milik) - Robert Lewandowski (67. Jakub Świerczok)
Nigeria: Francis Uzoho – Abdullahi Shehu (78. Tyronne Ebuehi),
William Ekong, Brian Idowu, Leon Balogun (74. Kenneth Omeruo) - Wilfred
Ndidi, Joel Obi (65. Ogenyi Onazi), Alex Iwobi (59. Ahmed Musa), Kelechi
Ihenacho (83. John Ogu) - Victor Moses - Odion Ighalo (89. Moses Simon)