Polscy piłkarze przegrali we Wrocławiu z Nigerią 0:1. Wynikiem towarzyskiego spotkania nie przejmuje się prezes PZPN. Według Zbigniewa Bońka ta porażka biało-czerwonym może wyjść na dobre.
Szef polskiego futbolu na antenie TVP podkreślił, że w takich pojedynkach wynik nie jest najważniejszy. - powiedział Boniek.
Duży wpływ na końcowy wynik miał arbiter. Angielski sędzia w pierwszej części gry nie zauważył, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową rywali, a po przerwie podyktował dla Nigerii bardzo kontrowersyjny rzut karny, po którym padł jedyny gol w tym spotkaniu. - przyznał prezes PZPN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP
Powiązane
Zobacz
|