Biało-czerwoni w pierwszym spotkaniu na mundialu w Rosji zmierzą się z Senegalem we wtorek 19 czerwca w Moskwie. Będzie to ostatni mecz w pierwszej rundzie fazy grupowej.
– powiedział Lewandowski.
Kolejnymi rywalami Polaków będą reprezentacje Kolumbii i Japonii.
– ocenił napastnik Bayernu Monachium.
Z obecnej reprezentacji Polski tylko Łukasz Fabiański ma za sobą udział w mistrzostwa świata, choć 12 lat temu w Niemczech nie pojawił się na boisku.
– zauważył.
W kilku ostatnich meczach oraz wewnętrznym sparingu w Arłamowie biało-czerwoni grali w ustawieniu z trójką obrońców.
– podkreślił.
Na zgrupowaniu w Arłamowie sztab szkoleniowy właśnie na atak kładzie największy nacisk.
– dodał.
Przyznał, że realne jest zdobycie przez niego tytułu króla strzelców.
– zażartował Lewandowski.
Dodał, że wyeliminował błędy, jakie popełnił w przygotowaniach do Euro 2016.
Widziałem, co złego zrobiliśmy w przygotowaniach do mistrzostw Europy. Teraz rozegrałem mniej minut w klubie. Z tego powodu mój organizm nie będzie tak wyczerpany jak we Francji – nadmienił.
Po kontuzjach do reprezentacji wrócili Arkadiusz Milik i Jakub Błaszczykowski.
– powiedział kapitan biało-czerwonych.
Według niego zespół Adama Nawałki jest silniejszy od tego z Euro 2016, ponieważ selekcjoner ma do wyboru więcej piłkarzy.
- przyznał.
Jednak w 23-osobowej kadrze znalazło się tylko czterech piłkarzy występujących w polskich klubach.
– przyznał Lewandowski.
Na zgrupowaniu w Arłamowie sędziowie Szymon Marciniak i Paweł Gil przeprowadzili kadrowiczom szkolenie z systemu VAR. Będzie on zastosowany na mundialu w Rosji.
– zakończył Lewandowski.
Zgrupowanie w Arłamowie zakończy się w czwartek. O godz. 10 rano biało-czerwoni wyjadą do Rzeszowa, skąd polecą do Poznania. Tam dzień później zagrają towarzysko z Chile, a 12 czerwca zmierzą się w Warszawie z Litwą. Następnego dnia kadra Nawałki wyleci do swojej bazy w Soczi.