Piłkarze reprezentacji Meksyku szlifują formę przed mundialem w Rosji. Jednak nie wszyscy z nich profesjonalnie podchodzą do swoich obowiązków. Ośmiu kadrowiczów najwyraźniej zapomniało o sportowym trybie życia i wzięło udział w imprezie, na której w towarzystwie prostytutek alkohol lał się strumieniami.
Do skandalu doszło po wygranym 1:0 spotkaniu towarzyskim ze Szkocją. Ośmiu reprezentantów Meksyku postanowiło zrelaksować się po meczu. Jednak zamiast udać się na masaże i odnowę biologiczną zorganizowali imprezę w wynajętym apartamencie w Las Lomas, gdzie zamiast odżywek pili alkohol. Jak ujawnili dziennikarze "TV Notas" zawodnicy bawili się w towarzystwie aż 30 prostytutek.
Według mediów wśród "imprezowiczów" byli: Guilermo Ochoa, Marco Fabian, bracia Jonathan i Giovani dos Santos, Raul Jimenez, Carlos Salcedo, Jesus Gallardo i Hector Herrera.
Na mistrzostwach świata w Rosji Meksykanie zagrają w grupie F z Niemcami, Szwecją i Koreą Południową. Turniej rozpoczną od spotkania z aktualnymi mistrzami świata (17 czerwca w Moskwie).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane