Dziennik Gazeta Prawana logo

Ramadan nie wpłynie na formę senegalskich piłkarzy. Rywale Polaków nie poszczą w świętym miesiącu dla muzułmanów

12 czerwca 2018, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Idrissa Gana Gueye (z prawej)
Idrissa Gana Gueye (z prawej)/Newspix
Ramadan, święty miesiąc dla muzułmanów, w trakcie którego poszczą, nie wpłynie na formę senegalskich piłkarzy. "Lwy Terangi" - pierwszy rywal Polski na zbliżających się mistrzostwach świata w Rosji - skupione są bowiem na przygotowaniach, a nie religijnych nakazach.

Ramadan zaczął się 16 maja, a zakończy 14 czerwca, czyli w dniu, w którym rozegrany zostanie mecz otwarcia mundialu. W jego trakcie od świtu do zmierzchu należy powstrzymać się od spożywania pokarmów i jakichkolwiek napojów.

Senegalczycy od dwóch tygodni szlifują formę we francuskim Vittel. Od rozpoczęcia zgrupowania żaden z piłkarzy jednak nie pościł - zapewnił dziennikarzy wiceprzewodniczący federacji Saer Seck.

- podkreślił.

- dodał trener Aliou Cisse, który sam jest muzułmaninem.

Senegal będzie pierwszym przeciwnikiem Polski. Zespoły zmierzą się 19 czerwca w Moskwie. W grupie H rywalizować będą także Japonia i Kolumbia.

Ramadan przed mistrzostwami świata tradycyjnie przykuwa uwagę. Wyznający islam piłkarze nie są domeną już tylko zespołów z Afryki, czy Iranu i Arabii Saudyjskiej. Muzułmanie są także choćby w reprezentacjach Niemiec (Mesut Oezil, Sami Khedira) i Francji (Paul Pogba, N'Golo Kante).

W trakcie ramadanu zwolnione z postu są m.in. osoby będące w podróży. Czasem oficjalnej dyspensy sportowcom udzielają religijni zwierzchnicy. Zdarza się jednak, że bez względu na zdrowotne konsekwencje zawodnicy kontynuują post.

- przyznał lekarz egipskiej reprezentacji Mohamed Abouelela.

W ostatnich tygodniach wielką religijność można było zaobserwować u Tunezyjczyków. W trakcie towarzyskich spotkań z Turcją i Portugalią, kiedy tylko zachodziło słońce, kontuzje symulował bramkarz Mouez Hassen. Wówczas sędzia przerywał mecz, na boisko wchodzili lekarze, a jego koledzy szli w okolice ławki rezerwowych, gdzie szybko podawano im napoje i batony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj