Konferencje prasowe służą zadawaniu pytań. Jak jednak się okazuje o pewne sprawy polskich piłkarzy w czasie trwania mistrzostw świata w Rosji pytać nie wolno. Przekonał się o tym jeden z niemieckich dziennikarzy.
Polacy do Soczi, które będzie ich bazą w trakcie trwania mundialu 2018 dotarli w środę Pierwsza konferencja z udziałem Adama Nawałki i jego podopiecznych cieszyła się sporym zainteresowaniem nie tylko polskich mediów.
Dziennikarz Deutsche Presse Agentur koniecznie chciał się dowiedzieć, czy Robert Lewandowski latem opuści Bayern Monachium. Nils Bastek odpowiedzi jednak się nie doczekał. Rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej w zdecydowany sposób mu przerwał i podkreślił, że na takich pytań zadawać nie wolno. - zaznaczył Jakub Kwiatkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|