– tak zaczyna się artykuł na portalu nordbayern.de.
Dziennikarz, mimo że w dużej części artykułu mocno krytykuję kadrę Joachima Loewa, to też się zastanawia, czy po prostu Meksyk nie był zbyt silną drużyną jak na początek mundialu.
– napisał.
Później portal się zastanawia: .
– oceniono.
Na koniec przypomniano, że Niemcy nadal mają szansę na obronę tytułu. – podsumowano.
Gazety krytycznie oceniają taktykę Loewa i wytykają mu błędy w zestawieniu drużyny.
- napisał "Frankfurter Allgemeine". Gazeta zauważa, że szkoleniowiec jest przywiązany do słabego Oezila, zamiast stawiać na szybkiego Marca Reusa, a drużyna była źle ustawiona, co umożliwiało Meksykanom przeprowadzanie "niezliczonych ataków". Trenerowi wytyka się również to, że nie zdecydował się zabrać na mundial Leroya Sane, który świetnie sobie radzi w lidze angielskiej. - konkludują dziennikarze.
Portal telewizji RTL pisze o wielkiej frustracji w zespole i krytyce obrońcy Bayernu Monachium Matsa Hummelsa, który tuż po spotkaniu otwarcie powiedział, że nie zgadza się z taktyką szkoleniowca.
– oceniono.
Zresztą do ognia dorzucił też sam Hummels:
A sam Loew? On widzi problem w czymś całkowicie innym. Jego zdaniem piłkarzom brakowało gotowości do podjęcia ryzyka w ofensywie.
– taki tytuł dał dziennik „Die Zeit”. . I oceniono: .
Gazeta „Die Abendzeitung” napisała wprost: .
„Osnabruecker Zeitung” pyta:
- napisał "Bild".
Niemcy kolejny mecz rozegrają 23 czerwca ze Szwecją. Ostatnim ich grupowym przeciwnikiem będą cztery dni później Koreańczycy.