W wywiadzie udzielonym stacji telewizyjnej TyC Sport Channel Ochoa przyznał, że choroba zwyrodnieniowa jest bardzo zaawansowana, powoduje obrzęk i ogromny ból.

"W stawach nie ma już praktycznie chrząstki, kości trą jedna o drugą. Jeżeli Maradona bardzo szybko nie podda się zabiegowi, może nawet dojść do zablokowania stawu" - ostrzega lekarz.

57-letni Maradona ma od dawna problemy ze stawami skokowymi. Pierwsze objawy choroby zaobserwowano kilka lat temu. W 2004 roku Ochoa przeprowadził u Maradony operację lewego kolana, teraz przyszedł czas na prawe.

"Ogromny postęp medycyny, jaki miał miejsce w ostatnich latach, pozwoli na to, że po operacji Maradona szybko wróci do formy i będzie się poruszał bez żadnych problemów. Nie ma najmniejszego zagrożenia, że może mieć problemy z chodzeniem" - dodał lekarz.

Na początku września Maradona, mistrz świata z 1986 roku, został trenerem występującego na zapleczu meksykańskiej ekstraklasy zespołu Dorados Culiacan. W lipcu objął z kolei funkcję prezesa białoruskiego klubu Dynamo Brześć.

Wcześniej doświadczenie trenerskie Argentyńczyk zbierał w kilku klubach w ojczyźnie oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a także jako selekcjoner reprezentacji swojego kraju w latach 2008-2010.