Dziennik.pl logo

Rywale naszych piłkarzy podzielili się punktami

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oczy polskich kibiców zwrócone są w kierunku Lizbony, gdzie nasi piłkarze zagrają z Portugalią. Ale niezwykle ważne spotkanie dla układu w naszej grupie odbyło się wcześniej w Belgradzie, gdzie Serbia podejmowała Finlandię. Mecz zakończył się najlepszym rozwiązaniem dla biało-czerwonych, czyli remisem 0:0.

Faworytem byli gospodarze, którzy grali bez dwóch podstawowych obrońców Mladena Krstajica i Nemanji Vidica. W ekipie Finlandii zabrakło natomiast słynnego Jariego Litmanena, który ma poważną kontuzję kolana.

Serbowie do ostatniej minuty próbowali rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale żadnej z akcji nie potrafili zakończyć golem. W efekcie mecz zakończył się remisem 0:0.

Po tym spotkaniu Finowie mają 18 punktów i są w tabeli na drugim miejscu. Natomiast Serbia jest czwarta z 15 punktami, ale ma jeden mecz mniej rozegrany. Na czele grupy A jest polska, która na swoim koncie zgromadziła 20 punktów.

Mecz grupy A eliminacji ME 2008:
Serbia - Finlandia 0:0
Serbia:
Vladimir Stojkovic - Antonio Rukavina, Branislav Ivanovic, Dusko Tosic (53-Zoran Tosic), Ivica Dragutinovic - Bosko Jankovic (53. Milan Jovanovic), Zdravko Kuzmanovic, Dejan Stankovic, Nenad Kovacevic, Milos Krasic - Danko Lazovic (62. Nikola Zigic)
Finlandia:
Jussi Jaaskelianen - Petri Pasanen, Sami Hyypia, Hannu Tihinen, Markus Heikkinen - Mika Nurmela, Teemu Tainio, Toni Kuivasto, Alexei Eremenko (74. Mikael Forssell) - Jonatan Johansson (78. Jarkko Wiss), Daniel Sjolund
Sędziował: Eric Braamhaar (Holandia)
Widzów: 15 000

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiłkarz Paris Saint-Germain uderzył w twarz reprezentanta Polski. Został za surowo ukarany »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj