Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymon Marciniak wypaczył wynik meczu? Polskiego arbitra krytykują media i kibice

26 marca 2019, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Marciniak
Szymon Marciniak/PAP/EPA
Polski sędzia piłkarski Szymon Marciniak stał się celem krytyki portugalskich kibiców i mediów po poniedziałkowym meczu do eliminacji mistrzostw Europy 2020, w którym gospodarze zremisowali w Lizbonie z Serbią 1:1. Arbiter nie podyktował rzutu karnego dla zespołu Portugalii.

Większość portugalskich komentatorów uważa, że polski sędzia w 74. minucie meczu “wypaczył wynik” poniedziałkowego spotkania, nie przyznając gospodarzom rzutu karnego. Twierdzą, że Portugalia “zasługiwała w meczu z Serbią na zwycięstwo”.

Największy sportowy dziennik Portugalii “Record” cytując krytykujących Marciniaka zawodników gospodarzy, przypomina, że arbiter po zagraniu jednego z Serbów pierwotnie podyktował rzut karny, ale później po krótkiej naradzie z asystentem Pawłem Sokolnickim odwołał tę decyzję.

Lizbońska gazeta podsumowując słabe jej zdaniem spotkanie Portugalia - Serbia, podkreśliła, że najgorszym elementem poniedziałkowego spotkania był “poziom sędziowania”.

Słów krytyki nie szczędzą Marciniakowi także komentatorzy telewizji Sport TV, którzy podjętą przez polskiego arbitra decyzję określają jako “kuriozalną” i “rzadko spotykaną”. Przyznają, że kluczowym dla poniedziałkowego remisu w Lizbonie “był brak systemu VAR”, na którym sędzia mógłby bezpośrednio zweryfikować sytuację.

“Brak VAR i dziwna decyzja sędziego zabrała nam pewne zwycięstwo nad Serbią, w meczu, w którym nasza ekipa była zdecydowanie lepsza od rywala i zasłużyła na zwycięstwo” - ocenili dziennikarze Sport TV.

Mniej miejsca sędziowaniu poświęca dziennik “Observador” i Radio Renascenca. Obie redakcje podkreślają, że po piątkowym bezbramkowym remisie w Lizbonie z Ukrainą i poniedziałkowym remisie z Serbią za brak zwycięstw broniącej tytułu mistrza Europy Portugalii należy winić przede wszystkim zespół oraz selekcjonera Fernando Santosa.

We wtorek Marciniaka krytykują także portugalscy kibice. W lizbońskich kawiarniach i na przystankach autobusowych nie brakuje też gorzkich słów pod adresem zespołu gospodarzy. Niektórzy spierają się również czy podyktowany dla Serbii rzut karny, po którym w 7. minucie Dusan Tadic zdobył bramkę, również został odgwizdany prawidłowo.

- powiedział kibic Francisco Silva.

Portugalia z dwoma punktami zajmuje trzecie miejsce w grupie B, za Ukrainą i Luksemburgiem, do których traci odpowiednio dwa i jeden punkt. Na kolejnych pozycjach są Serbia i Litwa, z dorobkiem 1 i 0 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj