Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymon Marciniak przyznał się do błędu i przeprosił Portugalczyków

26 marca 2019, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Marciniak i Fernando Santos
Szymon Marciniak i Fernando Santos/PAP/EPA
Trener reprezentacji Portugalii Fernando Santos przyznał, że sędzia Szymon Marciniak przeprosił go i jego piłkarzy za to, że nie podyktował rzutu karnego w poniedziałkowym meczu z Serbią 1:1 w eliminacjach mistrzostw Europy 2020.

Do nietypowej sytuacji doszło w 74. minucie, kiedy po zagraniu ręką jednego z Serbów we własnym polu karnym sędzia Marciniak przyznał Portugalii "jedenastkę", ale chwilę później - po konsultacji z asystentem Pawłem Sokolnickim - zmienił decyzję.

- przyznał Santos.

Oburzenia nie krył również portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo.

- powiedział Ronaldo, który z powodu kontuzji opuścił boisko w pierwszej połowie.

Urazu nabawił się w 30. minucie. Przydarzyło mu się to, gdy próbował dogonić piłkę, bez udziału przeciwników. Gwiazdor Juventusu Turyn opuścił plac gry kilkadziesiąt sekund później.

- powiedział Ronaldo.

Broniąca tytułu Portugalia pozostaje bez zwycięstwa w eliminacjach piłkarskich mistrzostw Europy 2020. W piątek również w Lizbonie bezbramkowo zremisowała z Ukrainą i po dwóch kolejkach z dwoma punktami zajmuje trzecie miejsce w grupie B.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj