Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier nie przyniósł naszym piłkarzom szczęścia

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mecz Polska - Finlandia na Stadionie Olimpijskm w Helsinkach oglądało ponad 2 tysiące polskich kibiców. Jednym z nich był premier Jarosław Kaczyński. Niestety, nie przyniósł szczęścia podopiecznym Leo Beenhakkera. Nie udało im się pokonać bramkarza rywali i mecz skończył się remisem 0:0.
Premier oglądał mecz w towarzystwie prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Michała Listkiewicza. Obaj kilka razy podrywali się z miejsc po groźnych atakach Polaków, ale niestety piłka po strzale naszych piłkarzy nie lądowała w siatce.

Po meczu Jarosław Kaczyński dziękował w szatni polskich piłkarzom. Premier cieszył się, że jesteśmy tak blisko Euro 2008 i chwalił biało-czerwonych za dzisiejszą postawę. Prezesa Rady Ministrów zdobył się nawet na wyróżnienie najlepszych graczy Leo Beenhakkera. Zaszczyt ten spotkał Artura Boruca i Jakuba Błaszczykowskiego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj