Sprawą trenera zajmie się w piątek Portugalska Federacja Piłkarska. Kara może być drakońska. Portugalskie media przekonują, że za pobicie serbskiego piłkarza Luis Felipe Scolari może zostać wyrzucony z pracy - pisze "Super Express".

Ale to może nie być koniec jego kłopotów. Sprawą zajmie się również Europejska Federacja Piłkarska. Kodeks dyscyplinarny UEFA przewiduje za takie wykroczenia kary typu upomnienie, nagana, grzywna, zawieszenie na czas nieokreślony, a nawet bezwzględny zakaz pełnienia jakiejkolwiek funkcji związanej z futbolem.