Jose Mourinho przestał być trenerem piłkarzy Chelsea Londyn. Właściciel klubu, rosyjski miliarder Roman Abramowicz, miał już dość kiepskich wyników drużyny. Czarę goryczy przelał remis 1:1 we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Rosenborgiem Trondheim. Portugalczyk wolał sam rozwiązać kontrakt. Klub już szuka kandydatów na nowego trenera.
Portugalski szkoleniowiec miał idealne warunki do pracy. Mógł kupować piłkarzy, jakich tylko mu się zamarzyło. Zarabiał przy tym astronomiczne pieniądze. Ale wyniki osiągał niewystarczające. Dwa mistrzostwa Anglii i półfinał Ligi Mistrzów to za mało dla Romana Abramowicza.
Rosyjski miliarder chciał, żeby Chelsea wygrywała Ligę Mistrzów w cuglach. A Jose Mourinho był lepszy w opowiadaniu, czego to nie osiągnie niż w motywowaniu piłkarzy. Abramowicz miał już tego dość. Dlatego trener zamiast czekać, aż go zwolnią, sam rozwiązał kontrakt.
Klub już szuka nowego szkoleniowca. Jednym z kandydatów jest Francuz Didier Deschamps, który w tym roku wprowadził Juventus Turyn do Serie A.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl