W pierwszym meczu tegorocznej Ligi Mistrzów Szachtar Donieck pokonał Celtic Glasgow 2:0. W zwycięskiej drużynie jednym z najlepszych na boisku był Mariusz Lewandowski. Polski obrońca ma teraz ambitne plany. "Chcemy wygrać Ligę Mistrzów i nie jest to jakiś głupi żart z mojej strony" - mówi piłkarz.
Mariusz Lewandowski jest zachwycony wygraną z Celtikiem. "Szkoci na pewno nie są kiepską drużyną. Po prostu nie mieli z nami szans, gdyż nie pozwoliliśmy im się rozwinąć i rozpędzić. Trener zarządził taką taktykę i jak widać po wyniku - opłacało się" - przekonuje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
W klubie rządzi ukraiński miliarder Rinat Achmetow, który łoży ciężkie pieniądze na klub i oczekuje sukcesów. "Akurat nasze cele pokrywają się z oczekiwaniami prezesa. Ale my nie chcemy tylko wyjść z grupy. Bo skoro startujemy w Lidze Mistrzów i mamy mocny skład, to chcemy ją wygrać i nie jest to jakiś głupi żart z mojej strony" - twierdzi reprezentant Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|