Nawet gwiazdy muszą uważać. Polski piłkarz Jakub Błaszczykowski jest jednym z najlepszych zawodników Borussii Dortmund. Mimo tego, nasz zawodnik podpadł trenerowi Thomasowi Dollowi i trafił na dywanik. Dlaczego? Bo "Kuba" gra zbyt brutalnie.
O co chodzi? W ostatni weekend Błaszczykowski świetnie zagrała w meczu Borussii z Werderem Brema. Polak zaliczył dwie asysty, a jego zespół wygrał aż 3:0. Ale nasz zawodnik zarobił także żółtą kartkę - pisze "Przegląd Sportowy".
"Kuba" brutalnie sfaulował Dusko Tosica. To nie spodobało się mediom w całych Niemczech i trenerowi graczy z Dortmundu Thomasowi Dollowi. Dlatego Błaszczykowski trafił na dywanik u szkoleniowca.
Ale kibice nie muszą się martwić. Sprawa jest już wyjaśniona, a Polak zagra w kolejnym meczu Borussii. Już dzisiaj pomocnik reprezentacji Leo Beenhakkera zmierzy się z Herthą Berlin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl