Dziennik Gazeta Prawana logo

El. ME 2020: Austriacy mocno podbudowani udaną passą oraz... porażką Polaków

9 września 2019, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawodnik piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Kędziora (C) podczas treningu na stadionie PGE Narodowym w Warszawie
Zawodnik piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Kędziora (C) podczas treningu na stadionie PGE Narodowym w Warszawie/PAP
Rozpędzona reprezentacja Austrii, która wygrała trzy ostatnie mecze, będzie w Warszawie (godz. 20.45) rywalem polskich piłkarzy w spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy. "Priorytetem jest zwycięstwo" - przyznał trener biało-czerwonych Jerzy Brzęczek.

Polacy z 12 punktami prowadzą w grupie G kwalifikacji, ale po piątkowej porażce w Lublanie ze Słowenią 0:2 ich przewaga nad Austriakami, którzy z kolei pokonali Łotyszy 6:0, stopniała do trzech punktów.

"Musimy zachować rozsądek, chłodną głowę. Przegraliśmy mecz, wiemy, co robiliśmy źle, co dobrze, pokazaliśmy zawodnikom materiał wideo, wszystko przeanalizowaliśmy. Mamy jednak 12 punktów i nadal jesteśmy liderem grupy" - uspokajał Brzęczek.

W poniedziałek do jego dyspozycji powinien już być Kamil Glik, który w poprzednim meczu nie zagrał z powodu kontuzji.

Z Austrią już raz w tych eliminacjach Polacy się spotkali - na inaugurację w marcu wygrali w Wiedniu 1:0. "Teraz zagramy z silniejszą, lepszą Austrią niż pół roku temu, ale naszym celem jest zwycięstwo" - przyznał szkoleniowiec biało-czerwonych.

Austriacy przyjechali do Warszawy mocno podbudowani udaną passą oraz... porażką Polaków.

"Już po losowaniu mówiłem, że w tej grupie jest kilka drużyn o zbliżonych umiejętnościach i walka o awans będzie wyrównana. Polacy w piątek doznali pierwszej porażki i zrobiło się jeszcze ciekawiej. W tabeli wszyscy są bliżej siebie, różnice zmalały" - powiedział ich niemiecki trener Franco Foda.

Bilans dotychczasowych dziewięciu konfrontacji polsko-austriackich to pięć zwycięstw biało-czerwonych, remis i trzy porażki. Bramki: 19-17 na korzyść Polaków.

Po stronie gospodarzy poniedziałkowego meczu stoi też statystyka występów na PGE Narodowym, gdzie są niepokonani od pięciu i pół roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj