Niestety, chuligani piłkarscy dali znowu o sobie znać. W Moskwie przed meczem gospodarzy z Anglią kilku fanów gości narozrabiało w pubach. W wyniku awantur pięć osób trafiło do szpitala. Na szczęście, nikt poważnie nie ucierpiał.
Poszkodowani kibice szybko wyszli ze szpitala. Lekarze nie stwierdzili u nich groźnych obrażeń i nie zatrzymali ich na obserwację. Ale nie wszyscy fani futbolu z Wysp Brytyjskich sprawiają kłopoty w Moskwie.
Około stu sympatyków reprezentacji Anglii wzięło udział w złożeniu wieńców pod Grobem Nieznanego Żołnierza w stolicy Rosji. Policja ocenia, że na mecz reprezentacji Albionu z Wysp Brytyjskich przyjechało ponad 4,5 tysiąca fanów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl