Cztery tysiące euro, czyli piętnaście tysięcy złotych. Tyle otrzyma Czerwony Krzyż za każdego gola strzelonego przez piłkarzy podczas mistrzostw Europy w 2008 roku. A cel jest szczytny. Pieniądze pójdą na pomoc ofiarom min lądowych w Afganistanie.
Środki trafią do placówek udzielających pomocy ofiarom min. Na świecie istnieje 77 takich placówek. W imieniu poszkodowanych podziękował przewodniczący Komitetu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża Jakob Kellenberger.
To nie pierwszy raz, gdy UEFA pomaga potrzebującym. Władze europejskiej piłki już wcześniej przelały osiem milionów euro na konta Czerwonego Krzyża. A cztery tysiące euro za jedną bramkę, to przy tym naprawdę niewiele. "Nie chodzi tylko o pomoc, ale także o motywacje. Mam nadzieje, że teraz piłkarze będą chcieli zdobyć jak najwięcej goli" - powiedział Michael Platini, prezes UEFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|