Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: W Polsce miałem samych wrogów

23 kwietnia 2008, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakker to już niemal nasz bohater narodowy. Nie zawsze jednak trener naszej piłkarskiej reprezentacji był przez wszystkich wychwalany pod niebiosa. "Najgorsze były początki" - mówi dziennikarzom "Newsweeka" Holender.

Beenhakker przyznaje jednak, że początkowa wrogość wobec jego osoby to nie były relacje osobiste. Chodziło raczej o komentowanie wybóru zawodników i wywieranie presji.

Stosunek do Holendra zmienił się po zwycięskim spotkaniu z Portugalią. "Nagle wszyscy zobaczyli i uwierzyli - tak, potrafimy grać w piłkę, stać nas na wygraną z jedną z najlepszych drużyn świata (...) Od tego momentu jest mi świetnie w Polsce" - wspomina Beenhakker.

Trener martwi się jednak o przyszłość polskiej piłki. Przyznaje, że trzeba karać osoby odpowiedzialne za korupcję, ale nie rozumie, dlaczego karze się za to kluby. Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji uważa, że degradacja klubów fatalnie wpłynie na przyszłość całej polskiej piłki.

"Kluby są degradowane, sytuacja staje się coraz trudniejsza. Ci lepsi (piłkarze) może zostaną, a ci młodzi muszą teraz pograć przez trzy lata w drugiej lidze. Czyli talenty zostaną zmarnowane. To jest katastrofa" - mówi w wywiadzie dla tygodnika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj