Na Euro 2008 pojadą nie tylko piłkarze z kadry Leo Beenhakkera. W mistrzostwach wezmą udział także... polscy policjanci. 26 mundurowych będzie pomagać swoim kolegów z Austrii i Szwajcarii w zabezpieczaniu meczów. "Będą czuwać nad polskimi kibicami" - mówi rzecznik komendanta głównego policji, Mariusz Sokołowski.
Po co polska policja na Euro? Po to, żeby pomagać swoim kolegom po fachu. "Polacy razem z miejscowymi mundurowymi będą patrolować okolice stadionów, ulicznych parków rozrywki, lotnisk i dworców" - opowiada Sokołowski.
Kibice mogą się także spodziewać, że pośród nich, na trybunach, znajdą się polscy policjanci w cywilnych ubraniach. "Oni wiedzą czego się można spodziewać po danej grupie kibiców, co oznaczają barwy i symbole na szalikach" - podkreśla rzecznik.
Polscy policjanci będą pomagać kibicom w komunikacji - na Euro wyjadą ci, którzy znają język angielski i niemiecki.
Euro zaczyna się już 7 czerwca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|