Piłkarze Niemiec zagrają jutro w półfinale Euro 2008 pod dużą presją. Kibicować im będzie nawet kanclerz Niemiec Angela Merkel. Pani Merkel zasiądzie w loży honorowej po raz drugi podczas tegorocznych mistrzostw. Wcześniej obejrzała na żywo najważniejszy grupowy mecz rodaków - z Austrią.
Angela Merkel to bardzo zapracowana osoba, dlatego nie znalazła czasu, by dopingować kadrę Joachima Loewa podczas meczów grupowych i ćwierćfinału. Wzywały ją inne obowiązki. Stawiła się jednak na stadionie, gdy Niemcy walczyli o wszystko z Austrią. Tak ważnego pojedynku nie mogła opuścić.
Nie opuści także półfinału. Biuro kanclerskie już zapowiedziało, że Merkel zasiądzie w loży vip podczas meczu Niemcy - Turcja.
Jeśli Niemcy dotrą do finału, pani kanclerz także znajdzie czas, by pojawić się na stadionie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|