Śmierć czai się na boiskach w Kambodży. W poniedziałek doszło do ogromnej tragedii, kiedy podczas burzy grali młodzi piłkarze. W pewnym momencie w boisko uderzył piorun. Błyskawica na miejscu zabiła trzech piłkarzy. Trzech pozostałych trafiło do szpitala. Teraz władze zakazały gry w piłkę w czasie burzy.
Każdy kambodżański piłkarz musi dokładnie sprawdzić pogodę przed wyjściem na boisko. Jeśli ma być burza, ma zostać w domu. Takie zarządzenie wprowadziły władze po tragicznym poniedziałkowym wypadku, w którym zginęło trzech piłkarzy, a trzech innych zostało rannych.
Wszystkie ofiary miały po dwadzieścia kilka lat. Grali, by zachęcić młodzież do sportu. Ale mogli ich odstraszyć na całe życie. Widok trzech osób zabitych przez jeden piorun musiał być przerażający.
W Kambodży od maja do października trwa sezon deszczowy. Potężne burze z piorunami są na porządku dziennym. Tylko w tym roku od uderzenia błyskawicy zginęło już 40 osób. To tyle, ile przez cały zeszły rok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|